Teraz jest niedziela, 23 kwietnia 2017, 22:44

epheli.pl

Wortal pilotów helikopterów RC

ZYX zrobił psikusa

Wszystko o naszych ubitych kretach, glebach, paciakach, fikołach, przyczyny bez ściemy, efekty kosztowe, wyciągnięte wnioski lub po prostu jaka piękna rozwałka :)

Moderator: Viper81

  • Advertisement


 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 28 kwietnia 2016, 13:44
Lokalizacja: Warszawa

ZYX zrobił psikusa

Post przez lopez » środa, 15 czerwca 2016, 22:05

Witam,

Świerzy jestem jeśli chodzi o latanie heli, na etapie zawisów zaledwie. Posiadam jakiegoś klona T-Rexa 450 FBL z Tarotem ZYX (bez s). Wyszedłem sobie dziś w mój ustronny zakamarek, wylatałem trzy pakiety, a po założeniu czwartego nagle taki psikus:
https://www.youtube.com/watch?v=JJyeivKzlDg
Co by nie mówić, dość epickie :)

Szkody wizualne:
- połamana rama przy mocowaniach wału
- wyrwane jedno serwo i orczyk w drugim
- pokrzywione snapy głowicy
- połamany statecznik ogona
- rozwarstwione łopaty
- zębatka główna
- zapewne także wał i szpindel choć muszę przyznać, że okucia wydają się trzymać pewnie

Generalnie od samego początku problemy miałem z tą apką, to nie był pierwszy raz. Dotychczas jednak fikał zawsze w trawę i uchodził z tego cało. Po przerobieniu zasilania instalując osobnego BEC'a 5A sądziłem, że wyeliminowałem problemy, bo przez długi czas nie wariował, do dziś :(

Także ten tego, najprawdopodobniej apka idzie do utylizacji pod młotem kowalskim, wtedy też zrobię wideo ;) Póki co na pocieszenie możecie coś polecić w zamian. Wala mi się w gratach kontroler CC3D, niby ma opcje obsługi helikopterów, nie wiem tylko czy warto, macie jakieś doświadczenia? próbował ktoś już?
Pozdro, Lopez
T-Rex 450 V2/Sport FBL ZYX-S2 | ZMR 250 1806 CC3D | Trifecta 2206 CC3D | Turnigy 9X openTX

Avatar użytkownika
 
Posty: 4266
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 16:21
Lokalizacja: Bielsko-Biała (EPBA)

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez Viper81 » czwartek, 16 czerwca 2016, 10:06

Daruj sobie kontrolery. Nabierzesz złych nawyków. Kup aparaturę choćby używaną. Często na naszej giełdzie są wystawiane. Filmik obejrzę wieczorem.
THIS IS THE PART OF ME...

Pozdrawiam
Krzysiek "Viper" HELI DRIVER :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 4266
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 16:21
Lokalizacja: Bielsko-Biała (EPBA)

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez Viper81 » czwartek, 16 czerwca 2016, 22:05

Jesteś pewien że to zyx jest winny temu gwałtownemu przechyłowi ? Po pierwsze zdejmij to podwozie treningowe. Piłki na końcach drutów są miotane od strug wirnika. Tworzą się spore wibracje i żyroskop może dostawać zakłóceń. Moim zdaniem to nie musiała być wina żyrka. Wspominałeś o wadliwej aparaturze... Ja bym tu upatrywał winowajcę.
THIS IS THE PART OF ME...

Pozdrawiam
Krzysiek "Viper" HELI DRIVER :)

 
Posty: 166
Dołączył(a): poniedziałek, 15 września 2014, 14:15
Lokalizacja: Miasto stołeczne Łódź

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez ElGrey » piątek, 17 czerwca 2016, 08:23

A ja miałem podobny incydent, bez kraksy szczęśliwie, spowodowany wadliwym serwomechanizmem analogowym. Nadal latam na tym zestawie ze świadomością że może mi wywinąć takiego psikusa w każdej chwili.
CopterX 450 pro V5 DFC,
CopterX 450 Black Angel DFC,
Goblin 380,
Goblin 500,
PA Extra 260 w budowie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 110
Dołączył(a): niedziela, 26 sierpnia 2012, 18:34
Lokalizacja: Olsztyn

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez SeKLeŚ » piątek, 17 czerwca 2016, 08:33

Lopez, piszesz o problemie z apką, ale z dalszego opisu wnioskuję, że chodzi o zyx (montaż BECa celem eliminacji jakiegoś tam problemu). Pytanie dość standardowe, bo nie widzę na filmie. Ogon na pasek czy wałek?
Za co krzywo patrzy na mnie kobieta:
V911 vel NIE¦MIERTELNY
V922 vel £ACIATY
Belt CPV2 -> CPX vel SKAZANY
ReX 450 PRO vel HALOGEN
ReX 500EFL 3GX vel ¦PIOCH
Cessna 182 - chyba j± spalê...
Aurora 9 + modu³ do £aciatego

Avatar użytkownika
 
Posty: 4266
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 16:21
Lokalizacja: Bielsko-Biała (EPBA)

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez Viper81 » piątek, 17 czerwca 2016, 09:09

BEC ludzie montowali przy zyx gdy czerwona dioda migała - to był sygnał że napięcie zasilania jest za niskie. Ale moim zdaniem przy wadliwych serwach też takie miganie diody może się pojawić. BEC nie naprawi tej usterki
THIS IS THE PART OF ME...

Pozdrawiam
Krzysiek "Viper" HELI DRIVER :)

 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 28 kwietnia 2016, 13:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez lopez » piątek, 17 czerwca 2016, 15:32

Dzieki za odzew ;)

Moim zdaniem to nie musiała być wina żyrka. Wspominałeś o wadliwej aparaturze... Ja bym tu upatrywał winowajcę.

piszesz o problemie z apką, ale z dalszego opisu wnioskuję, że chodzi o zyx

Zdecydowanie pisząc "apka" miałem na myśli zyx'a, aparatury używam także w w quadzie, kilkakrotnie zamieniałem odbiorniki, więc jej bym raczej nie podejrzewał.

Pytanie dość standardowe, bo nie widzę na filmie. Ogon na pasek czy wałek?

pasek

Jesteś pewien że to zyx jest winny temu gwałtownemu przechyłowi ?

Na 100% to nie, prawdę mówiąc to nie jestem w stanie wyeliminować problemów z serwami, używałem MG92B na tarczy i MG90S na ogonie. tyle, że ogonowe mi się dzień wcześniej zfajczyło i tego dnia miałem wszystkie cztery MG92B. Tu przyznaje, poszedłem po taniości, w liczbach te serwa prezentuje się całkiem fajnie. Szukałem jakiegoś info na forach, ale nie znalazłem, aby ktoś je stosował, nie znalazłem też żadnego info, aby go nie stosować. Same w sobie są dosyć mocne, co może skutkować tym, że przeciążą trochę zasilanie, może nie od razu, ale po kilku impulsach. W tym celu zainstalowałem sobie dodatkowo kondensator na linii 5V (1000uF) tak na wszelki wypadek. Swego czasu, gdy jeszcze używałem zasilania z regla, nakręciłem taki filmik https://www.youtube.com/watch?v=t8pq_qo3Db0 jak się przyjrzeć, to widać na nim jak tarcza dryfuje, a czasem pojawiają się skoki (najbardziej widoczne jest w minucie 3:00 i 6:23, ale jest ich tam sporo więcej). Po przeróbce jakby się wszystko uspokoiło, co pozwoliło mi myśleć, że znalazłem źródło problemu.

Sprzęta zakupiłem używanego na Allegro, jak się potem okazało, musiałem trochę doinwestować, aby mechanicznie wszystko grało i nie było wibracji. Wymieniłem serwa, tarczę, belkę ogonową, skrzynkę ogona i zębatkę napędu paska i parę innych drobiazgów. W Zyxie zrobiłem upgrade firmwareu do 4.01, bo pierwotnie była tam wersja 1.01. Aktualnie byłem w trakcie strojenia Zyxa, ciągle model miał tendencje do przechylania się i skręcania w prawo, co kilka sekund musiałem korygować pozycje, obrotu w miejscu nie dało się zrobić, zawsze kończył z przechyłem. Prawdę mówiąc to zaczynałem mieć już tego żyrka dosyć, doszło do tego, że zacząłem mieszać w PIDach i eksperymentować z gyro deadband. Chętnie dowiem się co niedrogiego sugerujecie początkującemu, myślicie, ze ZYX-S2 się nada? Korci mnie CC3D, ale zastanawiam się ile podobnych kretów kosztowałoby mnie jego uruchomienie ;)

Po pierwsze zdejmij to podwozie treningowe. Piłki na końcach drutów są miotane od strug wirnika. Tworzą się spore wibracje i żyroskop może dostawać zakłóceń

Tak, myślałem o tym, odkąd całkiem znośnie zaczęły mi wychodzić lądowania. Ale z drugiej strony to podwozie jest bardzo dobrym wskaźnikiem wibracji. Bez niego trudniej dostrzec, że coś niedobrego dzieje się z modelem. Aby wyeliminować możliwość samowzbudzania, zastosowałem podwójne pręty spięte mocno ze sobą w celu usztywnienia.
Pozdro, Lopez
T-Rex 450 V2/Sport FBL ZYX-S2 | ZMR 250 1806 CC3D | Trifecta 2206 CC3D | Turnigy 9X openTX

 
Posty: 166
Dołączył(a): poniedziałek, 15 września 2014, 14:15
Lokalizacja: Miasto stołeczne Łódź

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez ElGrey » piątek, 17 czerwca 2016, 19:34

No proszę ja też mam Tower Pro serva w tym modelu, coś może nie do końca lubią się z systemami Tarota :?
CopterX 450 pro V5 DFC,
CopterX 450 Black Angel DFC,
Goblin 380,
Goblin 500,
PA Extra 260 w budowie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 4266
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 16:21
Lokalizacja: Bielsko-Biała (EPBA)

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez Viper81 » piątek, 17 czerwca 2016, 20:31

Tower Pro MG90s miałem w stocku w 450-ce ale wymontowałem szybko bo dostały luzów i telepotały tarczą... Masakra była. Luzy straszne.
ZYX to nie szczyt technologii ale umiejętnie dostrojony daje radę. Mam ZYX-s w 450 i ZYX-s2 w 600-ce. Odpukać nigdy nie zawiodły.
THIS IS THE PART OF ME...

Pozdrawiam
Krzysiek "Viper" HELI DRIVER :)

 
Posty: 10
Dołączył(a): czwartek, 28 kwietnia 2016, 13:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez lopez » poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 12:05

Siemka,

Zapewne jesteście ciekawi, co było dalej :)
Gdy już zdobyłem nową ramę, zamówiłem również ZYX-S2 i serwa KST DS215MG. Ale przy składaniu pomyślałem sobie, sprawdzę jeszcze, czy te serwa są cokolwiek warte i wsadziłem nowego zyxa z serwami MG92B. No i powiem, ze spisywały się całkiem nieźle, latało się całkiem przyjemnie, model w powietrzu był jak wryty, reagował szybko i zachowywał się przewidywalnie (jak na moje umiejętności :P). Ale tak było jedynie przez 8 pakietów, potem nagle coś mu odwaliło, żeby było weselej w powietrzu.

Początkowo wszystko wyglądało normalnie, ale w pewnym momencie gibnęło go na bok a następnie wystrzelił do góry. Początkowo byłem zaskoczony, ale postanowiłem jeszcze nie lądować aby rozeznać się w sytuacji. Helik wydawał się reagować na sterowanie cykliką, ale jak się chwilę potem przekonałem, nie miałem w ogóle kontroli nad skokiem ogólnym. Na filmie słychać, jak mocno redukuje gaz, niewiele brakowało do całkowitego odcięcia silnika, ale model i tak uciekał do góry. W pewnym momencie w końcu zabrakło mu ciągu, i spadł miękko na krzaki. Tu też słychać, że mimo zwiększania obrotów, nie ma żadnej reakcji. Gdy już do niego podszedłem, okazało się, że w ogóle nie pracuje jedno serwo, tak jakby nie dostawało sygnału. Kurde se myślę, nowy kontroler, a już walnięty, jakiś pech mnie prześladuje :/ Ale po restarcie wszystko wydawało się pracować normalnie. Postanowiłem go jeszcze raz podnieść kontrolnie, a ten z kolei odpowiedział mi efektownym hopkiem.

A żeby było jeszcze ciekawiej, mam wideo ;)
https://youtu.be/h5xlbUb15WE

No dobra, wystarczy tego, założyłem nowe serwa i od tamtej pory śmiglak lata bez klopsów (odpukać :)) no w każdym razie wylatałem około 20 pakietów i wszystkie lądowania były kontrolowane ;) Co do starych serw, to po zdjęciu okazało się, że jedno z nich, chodzi nieco ciężej od pozostałych, jakby się przytarł w nim silnik. Nie mogę powiedzieć na 100%, ale przypuszczam, ze mogło się trochę przegrzewać, po czym się wyłączało. To co mnie najbardziej zdumiało, to możliwość kontrolowania modelu mimo niedziałania jednego z serw ;)

Niepokoi mnie tylko jedna rzecz, czasem zdarza mu się lekko i bardzo szybko szarpnąć ogonem lub tarczą na bok, zaobserwowałem to kilka razy. zwykle trwa to max 0.5 sekundy lub krócej, a helik zawsze wraca na pozycje, niestety, nie mam już pomysłu, gdzie szukać przyczyny.

Pozdro ;)
Pozdro, Lopez
T-Rex 450 V2/Sport FBL ZYX-S2 | ZMR 250 1806 CC3D | Trifecta 2206 CC3D | Turnigy 9X openTX

Avatar użytkownika
 
Posty: 4266
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 16:21
Lokalizacja: Bielsko-Biała (EPBA)

Re: ZYX zrobił psikusa

Post przez Viper81 » poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 20:09

Nie przyszło Ci do głowy sprawdzić te serwa MG 92 na ziemi zanim im znowu powierzysz sterowanie śmiglakiem ???
Myślę, że teraz spokojnie polatasz na nowych serwach a co do szarpnięć etc to najpierw bądź pewien że od strony mechanicznej masz model w 100 % sprawny. Żadnych przycięć na łożyskach głowicy oraz na sterowaniu cykliką - ramiona mikserów itp. Podobnie od strony ogona. Wszystko musi być sprawne. Potem możesz obniżyć trochę czułości w zyx-ie dla osi wzdłużnej - przechyły, poprzecznej - odpowiedzialnej za ruch nosa góra-dół oraz dla osi pionowej - obrót wokół osi wirnika nośnego.
Bardzo często w/w procedura eliminuje wszelkie anomalie. Tylko czułości obniżaj po kilka procent próbuj w locie i znowu obniżaj lub podnoś jeśli uznasz, że już za bardzo obniżyłeś czułość. Nic na szybko. Pośpiech i latanie za wszelką cenę bez względu na stan podzespołów są głównymi sprzymierzeńcami kretów.
THIS IS THE PART OF ME...

Pozdrawiam
Krzysiek "Viper" HELI DRIVER :)

Advertisement


Powrót do Kretowisko CSI - Crash Scene Investigation

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość