Teraz jest sobota, 18 listopada 2017, 23:15

epheli.pl

Wortal pilotów helikopterów RC

Pioneer 1400 crash

Wszystko o naszych płatowcach, bo choć kochamy heli to skrzydlakami też lubimy :)
  • Advertisement


 
Posty: 11
Dołączył(a): środa, 8 stycznia 2014, 21:23

Pioneer 1400 crash

Post przez rafmart » niedziela, 2 kwietnia 2017, 18:19

Chciałem się podzielić z Wami bólem po stracie ;)
Jednocześnie chciałem zdementować informację jakoby Pioneer / Beta był niezniszczalny i jedyne czego potrzebuje to CA i przyspieszacz i ewentualnie srebrna taśma. Naoglądałem się filmików gdzie Pioneer przeżywał męki a latał dalej. U mnie pierwszy start, standardowe przegięcie z lotkami i gleba skończona tym:

Obrazek

Jak debil pięknie go okleiłem żeby go było widać... Chlip, chlip.

Rafał

Avatar użytkownika
 
Posty: 4388
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 17:21
Lokalizacja: Bielsko-Biała (EPBA)

Re: Pioneer 1400 crash

Post przez Viper81 » niedziela, 2 kwietnia 2017, 19:40

Łączę się w bólu...
Nic nie jest niezniszczalne :)
Nie dasz rady wstawić zawiasów w ten ster wysokości ??? Czy straty są aż tak duże, że nie da się nic zrobić ???
THIS IS THE PART OF ME...

Pozdrawiam
Krzysiek "Viper" HELI DRIVER :)

 
Posty: 1741
Dołączył(a): piątek, 31 maja 2013, 10:11

Re: Pioneer 1400 crash

Post przez bejo » poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 08:41

Słyszałem o patencie z silikonem . Ponoć nanosi się cieniutką warstwę silikonu . Po wyschnięciu jest na tyle mocny że trzyma ze soba złączone powierzchnie i na tyle elastyczny że można wyginać lotkę góra/dół . Ja mam takie latadło :

Obrazek

Co ten model przeszedł ! Na wysokości ponad 100m pękł bagnet i skrzydła złożyły się jak scyzoryk . Innym razem latałem na łące jakieś 500x1000m . Na łące tej był jeden , jedyny betonowy słup energetyczny . Podczas podchodzenia do lądowania akurat musiałem centralnie wyrżnąć w ten słup . Dziub motoszybowca otworzył się jak tulipan i wszystkie bebechy wypadły na zewnątrz . Ale jak widzisz poskładałem go jakoś i lata do dzisiaj ! Dobrze że akurat jest z pianki EPP . Gdyby był z balsy..... . To szkoda mówić co by się z nim stało !

Tak że głowa do góry ! Wszystko da się zrobić !
Pozdro; Bejo
samolot Spitfire (spalinowy)
motoszybowiec Easy Glider
helik V931 (AS 350 )
helik Wasp 100 Nano CPX
helik FX067C vel King4
dron Aosenma CG 035
dron V666N
dron FQ 777 -124
cybird Bird2

 
Posty: 11
Dołączył(a): środa, 8 stycznia 2014, 21:23

Re: Pioneer 1400 crash

Post przez rafmart » poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 19:41

Dzięki za wyrazy współczucia ;) Zamówiłem zawiasy i spróbuję to jakoś ogarnąć.

R.

Avatar użytkownika
 
Posty: 4388
Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2012, 17:21
Lokalizacja: Bielsko-Biała (EPBA)

Re: Pioneer 1400 crash

Post przez Viper81 » poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 21:24

Tak trzymać !!! :)
THIS IS THE PART OF ME...

Pozdrawiam
Krzysiek "Viper" HELI DRIVER :)

Advertisement


Powrót do Samoloty czyli kiedy heli odpoczywa latam płatowcem :)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości